wrak

Aby nurkować na wrakach, trzeba posiadać pewne doświadczenie nurkowe. Niezmiernie istotne jest również przejście odpowiedniego kursu, bo penetrowanie zatopionych statków (i nie tylko statków) wymaga przestrzegania pewnych zasad bezpieczeństwa.

Kto?

Nie każdego kręci nurkowanie wrakowe. Niektórzy wolą oglądać rybki i inne morskie stworzenia lub stawiają na podwodną fotografię – tych atrakcji dostarcza rafa koralowa. Dla części płetwonurków ze sporym doświadczeniem – a tylko obyci nurkowie powinni penetrować statki – nurkowanie wrakowe to kolejny „stopień wtajemniczenia”, kolejne wyzwanie, poprzeczka do przeskoczenia.

Gdzie?

Nurkowanie wrakowe jest możliwe w naszych wodach jak i za granicą. Oczywiście są wyraźne różnice między Bałtykiem a np. Morzem Czerwonym. Widzialność w Morzu Bałtyckim będzie znacznie gorsza niż w wodach ciepłych. Występują tutaj trudniejsze warunki – często morze jest wzburzone, trudno przewidzieć pogodę. No i prądy morskie. Jednak Bałtyk ma jedną dużą zaletę – w Zatoce Gdańskiej i jej okolicy spoczywa całe mnóstwo wraków. I to na różnych głębokościach. Wraki nie statków, a maszyn, koparek, samochodów leżą na dnie kamieniołomów. To też ciekawe.

Kiedy?

W wodach tropikalnych przeważnie przez większą część roku można znaleźć miejsce do nurkowania. Z Bałtykiem jest trochę inaczej – tutaj wszystko zależy od pogody, a tą bardzo trudno przewidzieć tydzień przed planowanym nurkowaniem. Dlatego lepiej nie robić szczegółowych planów miesiąc wcześniej, bo może okazać się, że wysokie fale wszystko popsują.

Jak?

Pierwszą odpowiedzią na pytanie: „Jak nurkować?” jest – bezpiecznie, drugą – odpowiedzialnie. Nurkując na wrakach trzeba zachować szczególne środki ostrożności, bo czyha tu kilka pułapek np. sieci, liny i druty, a także stare, zardzewiałe lub ostre elementy, o które łatwo się zranić. Pod żadnym pozorem nie wpływa się do wnętrza wraku, jeśli jest ciemno – można się zgubić, lub jeśli istnieje ryzyko zawalenia się niektórych elementów. W kwestii odpowiedzialności – prawo zabrania wynoszenia artefaktów znajdujących się na dnie zbiorników. Wszystko, co znajdziemy we wraku, powinno tam zostać, bo według litery prawa należy do państwa.

Dlaczego?

Dlaczego warto nurkować na wrakach? Bo to fascynujące! Każdy zatopiony obiekt jest unikatowy. Ma swoją historię, którą warto poznać – wtedy eksplorowanie go wchodzi w zupełnie inny wymiar. Można wyobrazić sobie, kto korzystał ze statku (turyści w przypadku statku wycieczkowego, marynarze na statku wojskowym czy załoga transportowca), jak doszło do zatonięcia, ilu ludzi ocalało z tragedii… Niestety, często divemasterzy traktują odprawę przed nurkowaniem bardzo powierzchownie i nie przedstawiają zbyt wielu faktów historycznych, co bardzo zubaża przeżycie nurkowania na wraku.

W jaki sposób?

W jaki sposób unikać niebezpieczeństw czyhających na wrakach? Uważać na ostre elementy, sieci, w które można się zaplątać oraz zaułki, w których można się zgubić. Lepiej nie dotykać niczego, bo to może powodować osłabienie struktury wraku i w konsekwencji zawalenie niektórych części. Wiele atrakcyjnych obiektów leży na głębokości powyżej 40 m. To wyzwanie dla naprawdę dobrych nurków z odpowiednimi szkoleniami. Zagrożenie w takim przypadku stanowi np. choroba dekompresyjna. Jest jeszcze jedna rzecz, o której trzeba pamiętać. Zwierzęta. Zdarza się, że wraki stają się ich kryjówkami, do których bronią dostępu.