nurkowanie_od_starozytnosci_do

Wydaje ci się, że nurkowanie to wynalazek czasów nowożytnych? Nic bardziej mylnego. Dowody na istnienie nurków znajdują się w literaturze sprzed wielu, wielu wieków!

Powietrze z worka

Najstarszym zachowanym dokumentem, który zawiera informacje dotyczące zanurzania się pod wodę, jest „Epos o Gilgameszu” pochodzący z pierwszej połowy II tysiąclecia p.n.e. Główny bohater próbuje zdobyć tajemnicę nieśmiertelności – przywiązuje do nóg ciężki kamień, aby zdobyć z dna morza ziele nieśmiertelności. W szarej rzeczywistości zwykłych śmiertelników nurkowanie miało bardzo pragmatyczny charakter – służyło do zdobywania pokarmu, surowców i ozdób (muszle, perły). Było także silnie związane ze sferą militarną – nurkowie bojowi używali skórzanych worków napełnionych powietrzem. Z czasem sprzęt udoskonalano przez przymocowanie systemu rurek lub oddychano przez rurki powietrzem znad wody. Umiejętności nurkowe służyły także do wydobywania z dna zatopionych kosztowności.

Rewolucyjne dzwony

XVI wiek przyniósł duże zmiany w świecie nurkowym. A to dzięki wynalazkowi zwanemu dzwonem nurkowym. Konstrukcja była banalnie prosta – beczka lub skrzynia odwrócona do góry dnem, w której gromadzone powietrze pozwalało oddychać pod wodą. Patent miał pewien mankament – mała ilość powietrza wystarczała na bardzo krótko. W sukurs przyszedł sir Edmund Halley. Wprowadził kilka innowacji, które znacznie poprawiły jakość nurkowania – okna w ścianach, zawór odprowadzający zużyte powietrze i worki doprowadzające rurkami świeże powietrze po otwarciu zawora. W XVIII wieku ulepszono konstrukcję o pompę tłoczącą powietrze znad powierzchni wody.

Klasyczny skafander nurkowy

Wynalezienie skafandra, w którym nurek mógł poruszać się po dnie zmieniło sposób eksplorowania podmorskich głębin. Rewolucja dokonała się w Anglii w 1837 roku dzięki Augustowi Siebe. Kostium nie był doskonały – jeśli nurek ułożyłby ciało w pozycji poziomej oznaczało to wlanie się wody do skafandra, który składał się z hełmu przymocowanego do skórzanej kurtki do pasa. Świeże powietrze wtłaczano do hełmu z zewnątrz, zużyte ulatywało spod kurtki. Nurek koniecznie musiał utrzymać pionową pozycję, dlatego zakładał ciężkie ołowiane buty i obciążniki na piersi i plecy.

Era francuskich innowacji

Następny rozdział w historii nurkowych wynalazków napisali Francuzi. Rouquayrol i Denayrouse wynaleźli w 1865 roku aerophone, czyli regulator podający powietrze pod ciśnieniem oraz zbiornik sprężonego powietrza. Podobno można było nurkować z takim sprzętem nawet na głębokość 50 metrów. W tym zbiorniku powietrze było sprężone do 30 atmosfer. Kolejnym krokiem było opatentowanie przez LePrieura w 1925 roku butli z powietrzem sprężonym do 150 atmosfer. Zmienił on też aparat oddechowy na maskę na całą twarz. Nurek samodzielnie regulował dopływ powietrza, co generowało spore straty. Co ciekawe, butla była umieszczona na brzuchu. „Przerzucił” ją na plecy porucznik Jacques-Yves Cousteau, który wraz z inżynierem Mauricem Gagnanem połączył najlepsze cechy poprzednich wynalazków – automatyczny regulator powietrza i butlę pod ciśnieniem – tworząc aqualung. Między jednym wynalazkiem a drugim powstały jeszcze płetwy (1933 r.). Ich twórcą jest oficer marynarki Louis de Corlieu.