gdzie nurkować w polsce morze bałtyckie

To nieprawda, że Polska nie jest krajem dla nurków. Może nie jest tak atrakcyjna pod względem bogactwa flory i fauny jak tropikalne rafy koralowe, ale ma za to inne zalety. Przede wszystkim polskie akweny są bardzo dobre dla początkujących nurków. Po co jechać/lecieć/płynąć na drugi koniec świata, skoro mamy tyle miejsc w granicach naszego kraju. Jeżeli ktoś szuka bazy nurkowej czy szkolenia nie powinien mieć z tym problemu. Zatem, gdzie nurkować w Polsce?

Widoczność

Widoczność w Bałtyku jest zmienna jak pogoda nad tym morzem. Najlepszy okres do nurkowania pod względem dobrej widoczności to miesiące jesienne, zimowe i wiosenne. Woda ma zielone zabarwienie. Schodząc poniżej 40 m trzeba mieć ze sobą przynajmniej jedno źródło światła. Trochę inaczej jest w Zatoce Gdańskiej – tu widać tylko do 15 m. Często sprawdza się reguła, że widoczność jest lepsza od strony otwartego morza. Zależy ona także od tego, czy dno jest jasne. A propos pogody – jest tak kapryśna, że nie warto organizować nurkowania wcześniej niż tydzień naprzód. Potrafi skutecznie pokrzyżować plany.

Głębokość

Morze Bałtyckie nie należy do szczególnie głębokich, ale to nie oznacza, że nurkowie mogą czuć się tu zupełnie bezpiecznie. Przede wszystkim należy dostosować głębokość do swoich umiejętności i przebytych kursów. Można nurkować przy brzegu na kilkunastu metrach, ale można też na morzu, gdzie głębokość znacznie przekracza 40 m. Rzeczą o której trzeba pamiętać są prądy. Niektóre występują tylko pod taflą wody, inne tylko przy dnie. Przeważnie w Bałtyku nie są one na tyle silne, aby nie można było sobie z nimi poradzić. Prądy występują np. w miejscu mieszania się wody otwartego morza z wodami Zatoki Gdańskiej w okolicy Półwyspu Helskiego.

Atrakcje

Absolutnym hitem są spoczywające na dnie naszego morza wraki. Zatoka Gdańska, przez wzgląd na burzliwą historię tych okolic, jest podwodnym eldorado. Wiele wraków znajduje się również w okolicach Władysławowa, Łeby i Kołobrzegu. Niskie temperatury oraz bardzo słabe zasolenie wody powodują, że statki są bardzo dobrze zachowane. Niebezpieczeństwo nurkowania wrakowego polega na tym, że można zaplątać się w sieci rybackie lub żyłki, dlatego zawsze należy mieć przy sobie narzędzie do przecinania. Niektóre wraki leżą bardzo blisko brzegu, więc są płytko położone, inne – na głębokości nawet 70 m. Niektóre, jeszcze nieodkryte – nawet na 90 m.

Podsumowując

Odpowiedź na pytanie „gdzie?” – nurkować w Polsce w Bałtyku trzeba, jeśli chce się zobaczyć coś więcej niż tylko ryby i skorupiaki. To niezapomniane przeżycie i piękne widoki.